Posty

C1R9

„Spokojny”

Zabiję was. Nie przestanę istnieć.
–  Gaara –

Raz, dwa, trzy… Cztery… Osiem, szesnaście, trzydzieści dwa… Dwieście sześćdziesiąt osiem… Pszczoła użądliła mężczyznę w czoło, ale nim zdążyła odlecieć i zginąć po oderwaniu odwłoka, facet zmiażdżył ją dłonią, rozmazując jej wnętrzności na skórze. Oblizał palce, po których spływały pszczele flaczki. Uśmiechnął się. Miał zielone, podwójne zęby. Wyglądało to tak, jakby z pojedynczego korzenia wyrastały dwa skierowane naprzeciw siebie zęby. Kości długie i zakrzywione jak sierpy. Gdy patrzyło się z profilu na jego uzębienie, można było dostrzec, że zęby wyginają się w przeciwstawne łuki, a przestrzeń między nimi przyjmowała kształt serca. Mężczyzna zamknął usta, a gdy ponownie je otworzył, nie miał już zębów. Z wnętrza jego dziwnej paszczy wydobywał się gardłowy jęk. Brzmiał jak lwiątko starające się naśladować potężnego ojca. Jak Simba chcący odgonić natrętne hieny na cmentarzysku słoni. Chris odwrócił głowę, kiedy spostrzegł, że mężc…